Pytanie, które zadawałem sobie straszne cztery razy i pamiętam je do dzisiaj. Pytanie, na którym codziennie łamią sobie głowy setki wspaniałych i inteligentnych młodych ludzi. Tak, to o Was mowa. Gdzie zabrać dziewczynę? Jak pokazać się jej z jak najlepszej strony, by mnie pokochała tak najmocniej, by było takie wielkie filmowe love, konfetti z nieba, niewidomy grajek, dorożka i może nareszcie coś z tego wyszło? Super, chwali się, chcecie by było naprawdę wyjątkowo. Tylko czy chodzi tu jeszcze, by pokazać się takim jakim się jest, czy o zwykłe siłowanie się na bycie „lepszym”. To trochę jak te zakłamujące rzeczywistość push-upy. Zwodzą obietnicą jednego, gdy nagle okazuje się, że dostajemy totalnie coś innego. Najgorsze, że gdyby nie ta niedotrzymana obietnica i rozczarowanie, byłoby całkiem spoko. Przecież nie wszystko musi być w rozmiarze E. Nie musi, serio.

Nie czyń bliźniemu co Tobie i niemiłe i sobie też przy okazji nie przywal czymś ciężkim. Czy chcesz do końca życia udawać, że zachwyca Cię niszowe kino japońskie? Uwierz, nie chcesz.

1. Jeżeli chcesz zaprosić dziewczynę na piwo to zaproś ją na piwo.

Tylko błagam, nie Harnasia, wszystko ma swoje granice.

2. Jeżeli chcesz zaprosić dziewczynę na planszówki? Zaproś ją na planszówki.

3. Lubisz piłkę? Zaproś ją na mecz i niech to będzie nawet czwartoligowe starcie o życie.

Niech poczuje kobieta prawdziwe sportowe emocje na najwyższym poziomie.

4. Jeżeli chcesz zaprosić dziewczynę na potańc? Zaproś ją na potańc.

To czy i jak tańczysz, zostawiam Tobie.

5. Jeżeli pasjonuje Cię malarstwo niderlandzkie to zabierz ją na wystawę.

6. Lubisz siedzieć na ławce i patrzeć na opadające liście, zapisując w notatniku kolejne linijki, pisanej od siedmiu lat, debiutanckiej powieści? Próbuj, droga wolna.

7. Jeżeli chcesz zaprosić dziewczynę do Klubu Go-go? No na to akurat jeszcze przyjdzie czas.

Bez sensu wyprztykać się już na początku z wszystkich dobrych pomysłów.

W każdym innym przypadku zaproś ją tam, gdzie sam będziesz czuł się dobrze. Nie ma wyjścia, wtedy Ona to poczuje i również będzie czuła się dobrze. Przecież już się umówiliśmy, że ma być jak w amerykańskim filmie.

Dziewczyny, to działa w dwie strony, ale jako jawny i bezwstydny mężczyzna zwracam się bezpośrdenio do facetów.