Nie nad polskie morze, nie do zachodnich kurortów, a na wschód. Tam nie tylko jest jakaś cywilizacja, ale jest także duża część mnie, moje miasto, mój Lwów.

Od razu chciałbym rozwiać wątpliwości wielu z Was. We Lwowie jest bezpiecznie. Wszystkie wydarzenia, o których słyszymy dookoła dzieją się na wschodzie Ukrainy. Jedyne echa wojny, które dotarły do Lwowa to dramatyczna sytuacja ukraińskiej hrywny, a jej kurs powinien stanowić dla wielu jeden z głównych powodów, by na cel swojej wycieczki obrać właśnie Ukrainę. Jest tanio. Bardzo tanio.

1 złoty to w tej chwili 5,5 hrywny.

Jedno naprawdę dobre ukraińskie piwo w sklepie kosztuje 8 hrywien. Macie jakieś pytania?

W tym tekście nie odpowiem na wszystkie pytania, które od kilku lat zadają mi fani Lwowa. Przy tej okazji zapraszam wszystkich na lwowskiego fanpage`a, którego prowadzę już od ponad dwóch lat:

https://www.facebook.com/TylkoWeLwowi

Na początek zajmijmy się zatem najważniejszym pytaniem: Jak dojechać?

PO TANIOŚCI

Trasę zaczynamy w Krakowie. Dlaczego? Bo zaraz po Lwowie to moje drugie miasto i dlatego, że zawsze jeżdżę do Lwowa z Krakowa, albo z Krakowa do Lwowa. Wysiadania w innym mieście sobie nie wyobrażam. To takie idealne dopasowanie: Yin i yang, Wisła i Cracovia, Czarni i Pogoń. Tyle.

Lwowska marszruta:

  1. Pociąg Kraków-Przemyśl – 25 zł (studencki)
  2. Bus na granicę odjeżdżający spod Dworca Kolejowego – 2 zł
  3. Przejście pieszo przez granicę – bezcenne
  4. Bus z granicy do Lwowa –33 hrw czyli 6 zł ( po przejściu przez przejście piesze idziemy prosto główną trasą i na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w lewo. Tam już zobaczymy przystanek busów, z którego co godzinę odjeżdżają kolejne marszrutki.
  5. Marszrutka do Lwowa Nie obawiajcie się o kupno biletu-panowie kierowcy, bądź też pani sprzedająca w kasie, bez problemu dogadają się po polsku). Najważniejsze – NIE DAJCIE SIĘ NACIĄĆ LUDZIOM, PROPONUJĄCYM TANI PRZEJAZD DO LWOWA-wyjdzie on zawsze drożej niż jazda marszrutką. (jak jedziemy po taniości, to po taniości :))

33 złote, 9 godzin i jesteśmy we Lwowie. Może nie szybko, choć szybciej niż każdym innym środkiem transportu publicznego, ale taniej nie będzie :). A jak już przyoszczędziliśmy na podróży, to teraz rozkoszujmy się genialnym ukraińskim piwem za 1,5 zł za butelkę. Na biednego przecież nie trafiło.

A po przyjeździe zapraszam do dziesięciu najlepszych knajp Lwowa

Wcześniej jednak pamiętajcie jednak by znaleźć swoje lwowskie mieszkanie i poznać lwowskie ABC

Lviv