Czy we Lwowie jest bezpiecznie? To pytanie, które pojawia się wielokrotnie w komentarzach i prywatnych rozmowach. Pytanie tym ważniejsze, że należy traktować je niezwykle szeroko. Zawiera się w nim zarówno niepewność o sytuację na ulicach miasta, ale w prosty sposób wiąże się również z antypolonizmem i wojną, która nadal trwa na wschodnich granicach Ukrainy.

Ulice Lwowa są bezpieczne

Podczas swoich kilkudziesięciu wizyt we Lwowie na ulicy jeszcze nigdy nie spotkało mnie nic groźnego. Poważnie! Oczywiście, jak wszędzie, bywały momenty, kiedy serce zabiło mocniej, ale zawsze jakoś kończyło się dobrze. Dodam, że były to wyjazdy różnego rodzaju, w tym te skierowane przede wszystkim na nocną rozrywkę. Zasady, jak w Polsce, pozostają te same. Pilnujmy się po prostu i nie szukajmy problemów w miejscach, które moglibyśmy obejść szerokim łukiem. Dodam tylko, że we Lwowie ten łuk nie był ani mniejszy, ani większy niż w Krakowie.

Wojna jest daleko

Do Lwowa echa wojny docierają jedynie w postaci szerokiej militaryzacji środowiska. Zacząć trzeba tutaj od podatku dodawanego do rachunków w knajpach, umundurowanych mężczyzn poruszających się po mieście, czy prezentacji broni i zdjęć poległych na froncie. Bo choć Lwów do linii frontu ma daleko, to jednak jego mieszkańcy walczą w pierwszej linii. Nie obawiajmy się jednak czołgów na rogatkach, ani uzbrojonych patroli na ulicach, przeprowadzających rutynowe kontrole. Lwów jest bezpieczny i spokojny. Nie zapominajmy jednak o wojnie, bo pewne napięcie jest tutaj z naturalnych przyczyn obecne.

Poruszanie się po mieście

W autobusach, tramwajach, trolejbusach i marszrutkach jest bezpiecznie. Bywa, że przy tym śmierdząco, parno i trzęsie nieziemsko, ale przeważnie bezpiecznie. Dlatego nie bójcie wsiadać i jechać. Przejazd tramwajem jest zresztą jednym z najtańszych i najprostszych sposobów, by obejrzeć Lwów w pigułce. Jeżeli jednak mieszkacie nieco dalej, a poruszacie się wieczorem, najlepsza opcją jest powrót taksówką. Dlatego nie bójcie się jazdy po Lwowie i nie bójcie się również klikać w link poniżej i odbierzcie 10 zł na pierwszy przejazd Boltem.

ODBIERZCIE 10 ZŁ NA PIERWSZY PRZEJAZD

Banderowcy nie grasują

Jeżeli nie idziesz środkiem miasta, śpiewając na głos piosenek zapowiadających rychły powrót Lwowa do macierzy, nic nie powinno Ci grozić. Chociaż nawet i w takim przypadku mogłoby się skończyć jedynie na polubownym załatwieniu sprawy. We Lwowie każdy zdaje sobie sprawę, że Polacy przyjeżdżają tutaj, mając w głowie obraz Lwowa jako polskiego miasta. Wiadomo co na ten temat myślą Ukraińcy i choć na sumieniu mają wiele, nikogo tutaj nie biją dla zasady. Serio. Polaku, we Lwowie możesz czuć się bezpiecznie, nawet w patriotycznej koszulce z orłem na piersi.

Do Lwowa!

Czy we Lwowie jest bezpiecznie? Tak! Dlatego nie pozostaje nic innego jak pakować się i ruszać! Kilka podpowiedzi co do planu Waszej przyszłej podróży udzielam w tekście Weekend we Lwowie. Pamiętajcie również o wyborze najlepszego miejsca do noclegu. W wyborze tej najlepszej lokalizacji powinien pomóc Wam tekst Gdzie nocować we Lwowie.

ODBIERZ 100 ZŁ na pierwszy lwowski nocleg .

Rezerwujcie swój wyjazd! Wybór jest naprawdę spory!